niedziela, 24 września 2017

Pielęgnacja z marką Cosnature


 


Hej 💓 witajcie w kolejnym poście :) Dzisiaj porozmawiamy o dwóch bardzo ciekawych naturalnych kremach marki Cosnature. Słyszałyście o nich? jeśli nie to zapraszam serdecznie na recenzje :)
  • naturalny zapach
  • - bez parabenów
  • - bez glikolu
  • - bez sztucznych barwników
  • - bez silikonu
  • - bez Phenoxyethanolu
  • - bez PEG i SLS
  • - bez składników GMO
  • - fizjologiczne pH
  • - hypoalergiczny
Naturalne składniki odżywcze zdecydowanie te kremy wyróżnia. 
 Chociaż w pewnym stopniu drażni mnie to, że skład nie jest po polsku..
 

w internecie jednak znalazłam
  Kluczowe składniki:
  • olej z nasion granatu – bogaty, wygładza i odżywia skórę, wspaniale regeneruje i napina skórę, wykazuje bardzo silne właściwości antyoksydacyjne, ma działanie odmładzające, przeciwzmarszczkowe i wygładzające dojrzałą skórę, regeneruje uszkodzony naskórek, pielęgnuje skórę suchą i skłonną do łuszczycy, działa wspomagająco w trądziku zwyczajnym i różowatym.
  • olej słonecznikowy - jako składnik kosmetyczny najkorzystniejszy jest olej słonecznikowy otrzymywany z ziaren słonecznika, wytłaczanych na zimno, bogaty w kwas linolowy.  Wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, zmiękcza naskórek i regeneruje. Wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne.
  • koenzym Q10 - bogaty w wielonienasycone kwasy tłuszczowe (zwłaszcza kwas linolowy) i białka. Pomaga wspierać struktury komórki, a także redukuje występowanie głębokich zmarszczek oraz przy regularnym stosowaniu zwiększa nawilżenie skóry.

Zapach zdecydowanie do mnie nie przemawia. Kremy pachną dość ,,aptecznie" ale jestem w stanie to przeboleć.




Oba kremy posiadają konsystencje dość lejąca co też sprawia, że produkt szybko się wchłania.
Jeśli chodzi o cenę to za 50ml zapłacimy ok 30 zł wydaję mi się, że naturalne kosmetyki to nie jest aż tak drogo. 

Jestem ciekawa czy miałyście już styczność z tymi kremami :) czekam na wasze odpowiedzi i pozdrawiam. 



21 komentarzy:

  1. nie znam tych produktow ale z cosnature miałam piankę do mycia twarzy i sobie chwalę

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam z nimi styczności, ale markę ogólnie znam i lubię. Miałam balsam do ciała i maskę do włosów

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam żel z tej serii i krem pod oczy- krem dość średni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ie miałam jeszcze przyjemności wypróbowania żadnego kosmetyku z tej firmy, Ale wiem, że mają krem pod oczy z granatem i jego jestem najbardziej ciekawa😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne te kremy, ale apteczny zapach by mnie zniechęcał do ich stosowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam naturalne kosmetyki więc chętnie przetestuje! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak pachną apetycznie to coś dla mnie-uwielbiam takie kosmetyki, a jeszcze jak mam takie balsamy do ust, ojejku! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze przyjemności stosować tych kosmetyków, ale wyglądają obiecująco.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam kilka innych kosmetyków tej firmy i większość bardzo sobie cenię. Z granatem miałam odżywkę do włosów - świetna.

    OdpowiedzUsuń
  10. z marką Cosnature styczność mam, bo używam, ale z tymi produktami nie miałam styczności, więc jeszcze wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam na paczkę z kosmetykami tej firmy. Jestem ciekawa jak sprawdzą się w moim przypadku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo chętnie po nie sięgne. Cenie kosmetyki, które szybko się wchłaniają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie ta firmę. Mialam Miałam już dwa kosmetyki. Ale nie granatu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie próbowałam produktów tej marki ale duzo dobrego o nich czytalam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jak do tej pory styczności z tym preparatem i nie słyszałam niestety o nich, ale może kiedyś na niego się skuszę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie wolę naturalne kosmetyki :) A granat uwielbiam pod każdą postacią :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszałam o nich wiele, ale sama ich nie wypróbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  18. CosNature bardzo lubie za naturalny skład ich kosmetyki sie u mnie sprawdzaja i z checia siegam po kolejne

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam styczności z tymi kremami. Może kiedyś będzie okazja je poznać osobiście

    OdpowiedzUsuń