czwartek, 28 kwietnia 2016

Kosmetyki z Ukrainy

  

Witam moje czytelniczki i zapraszam na post dotyczący balsamo-odżywki do włosów oraz czekoladowej maski do twarzy. :)

Na początku chciałabym podziękować firmie Ukraina Shop za możliwość przetestowania kosmetyków.
 Jestem mile zaskoczona jakością maski do twarzy oraz jej czekoladowym zapachem. 


Właściwości maski :
  • utrzymuje wilgoć w skórze
  • nawilża, napina oraz odżywia skórę
  • zapobiega powstawaniu zmarszczek
  • ma działanie liftingujące
  • poprawia koloryt skóry 


Maska swą konsystencją przypomina mi mięciutką bazę pod podkład, bez problemu rozprowadza się na twarzy. Nie trzeba nakładać grubej warstwy by zaczęła działać.
Łatwo się zmywa i co najważniejsze twarz po jej zastosowaniu jest gładka i odżywiona.

Składniki aktywne
  • olej jajoba
  • olej z kiełków pszenicy
  • masło shea
  • kakao 
  • masło kakaowe
  • pantenol
  • kwas glikolowy
  • kwas hialuronowy
 
I na koniec kilka słów o balsamo-odżywce do włosów...

 

Jeśli macie suche włoski to właśnie ten kosmetyk jest dla Was. :) 

Działanie:
  • naturalnie ochrania przed promieniami UV
  • zmniejsza rozdwojenie końcówek
  • zwiększa elastyczność włosów  
  • zapobiega plątaniu się włosów
  • włosy stają się bardziej błyszczące oraz gładkie
 
Jeśli chodzi o moje spostrzeżenia dotyczące działania tej odzywki stwierdzam, że na pewno włosy są po niej bardziej błyszczące oraz wyglądają na zdrowe. Jeśli chodzi o plątanie się włosów szczególnej różnicy nie zauważyłam. Mimo iż moje końcówki są rozdwojone ta odżywka sprawia, że tego nie widać :) 
 
Składniki aktywne: 


  • masło shea
  • keratyna
  • proteiny jedwabiu
  • kolagen
  • proteiny pszenicy
  • sok z aloesu 

 Podsumowując jestem zadowolona z tych kosmetyków. Zachęcam do zakupów i odwiedzenia strony http://www.ukrainashop.com/
Asortyment jest naprawdę gigantyczny, każda dla siebie coś znajdzie. :) 

 

środa, 27 kwietnia 2016

Kosmetyki z firmy Glazel


 

Witam moje czytelniczki ! :) Dzisiaj przygotowałam dla Was post o kosmetykach z firmy Glazel. Być może duże grono kobiet miało już styczność z ta firma, ale jeśli chodzi o mnie to był to mój ,,pierwszy raz,, . ;)

Słynne wieżyczki, które cieszą się ogromną popularnością wśród kobiet.. paleta posiadająca dużego rozmiaru cienie, błyszczyk o intensywnym czerwonym kolorze, oraz słoiczek który mieści w sobie kamuflaż za pomocą którego możemy zakryć nasze niedoskonałości. O tym w dzisiejszym poście :) Zapraszam !

Na początku kilka słów o wieżyczkach... 

 
 
Ich pigmentacja mnie powala !!. Delikatnie się tylko osypują, ale nie dziwmy się są to sypkie cienie... Aplikacja na mokro daje jeszcze ładniejszy efekt na oku.  Czasem cienie w słoiczkach potrafią nam się gdzieś zawieruszyć, ale te na pewno nam się nie zgubią, gdyż są połączone ze sobą :) W ciągu dnia pozostają na powiece w nienaruszonym stanie :) Uwielbiam je...

 

Skoro jesteśmy już przy cieniach przedstawiam Wam paletę, którą również polubiłam...

 

Lubię cienie o większych rozmiarach a te właśnie takie są. Pigmentacja również nie zawodzi . Te cienie różnią się od wieżyczek na pewno tym, że się nie osypują. Również długo pozostają na powiece. Dobrze się rozprowadzają oraz blendują... Minusów nie znalazłam  :)

I na koniec kilka słów o błyszczyku oraz kamuflażu.


Kolor błyszczyka jak najbardziej mój :) uwielbiam czerwień zarówno na ustach jak i na paznokciach. Nigdy mi się nie znudzi. Generalnie błyszczyk ma piękny zapach ..ciężko sprecyzować do czego mogłabym go porównać. 

 

A kamuflaż jak najbardziej spełnia swoją rolę :) zakrywa niedoskonałości . Estetyczny słoiczek, który możemy zabrać ze sobą do torebki. Zdecydowanie dużo miejsca nam nie zajmie :) Podobno nawet tatuaż może zakamuflować .. niezłe czary mary :) Takie kosmetyki to ja lubię ...

Firma Glazel powaliła mnie na łopatki jakością kosmetyków . :) Bardzo dziekuję firmie Glazel za mozliwość przetestowania tych kosmetyków !.  Cieszę się, że Glazelki są już u mnie :) Jak najbardziej zachęcam do kupna produktów z tej firmy. Moja ocena 11/10 :)

wtorek, 19 kwietnia 2016

INTENSYWNA KURACJA DO TWARZY Z NANOPEPTYDAMI I KOMÓRKAMI MACIERZYSTYMI


                            

Witajcie :) dzisiaj zmarszczkom mówimy PRECZ ! Zapraszam na post dotyczący intensywnej kuracji z nanopeptydami i komórkami macierzystymi :)


Kilka słów od producenta: 

 
Serum z nanopeptydami i komórkami macierzystymi o silnym działaniu przeciwstarzeniowym. Rewitalizuje komórki skóry, pobudzając procesy regeneracji i odbudowy. Podnosi poziom nawilżenia. Odżywia skórę i wzmacnia jej funkcje metaboliczne. Redukuje zmarszczki i wpływa na większą sprężystość i jędrność skóry, napinając ją i ujędrniając. Produkt przeznaczony do cery dojrzałej, pozbawionej elastyczności, zwiotczałej. Działanie:
  • uelastycznia i napina skórę oraz zwiększa jej gęstość
  • rewitalizuje komórki skóry
  • nawilża i odżywia skórę
  • zmniejsza głębokość zmarszczek
  • intensyfikuje procesy regeneracji skóry
  • wzmacnia funkcje metaboliczne skóry

                                 


Serum testowała moja mama, gdyż ja jeszcze nie mam aż tak widocznych zmarszczek.. wiec postanowiłam ten produkt przetestować na niej. Co najważniejsze jest zadowolona z działania kosmetyku. Po kilku dniach stosowania widzi różnice na swojej twarzy. Skóra jest o wiele gładsza i sprężysta. Serum na pewno świetnie nawilża naszą cerę. W dodatku spodobała nam się konsystencja produktu, który przypomina wodę. Produkt jest bez zapachu. Bardzo szybko się wchłania to już kolejny plus.

Generalnie kosmetyk jest do polecenia dla kobiet z dojrzałą cerą. Także ja w imieniu mamy polecam ten produkt ! :)

DermoFuture po raz kolejny nas nie zawiodła. :)

Zapraszam do zakupu serum za niecałe 43 zł.. http://tenex24.pl/136,intensywna-kuracja-do-twarzy-z-nanopeptydami-i-komorkami-macierzystymi.html Tu macie bezpośredni link do sklepu .

Bądźcie aktywne bo niedługo konkurs :)...



piątek, 15 kwietnia 2016

Kosmetyki z firmy Prestige



  

 Witam Was kochane po długiej przerwie ! :)

Dzisiaj post o kosmetykach z firmy Prestige. Jeśli nie słyszałyście jeszcze o tej firmie to zachęcam do lekturki :)

Na początku kilka słów o eleganckich pomadkach...

 

Kolory mocno napigmentowane, pomadki na ustach utrzymują się o dziwo bardzo długo. Spokojnie możemy pić napoje, oraz jeść. 

 

Nie spodziewałam się po nich takiego efektu na ustach. Same plusy.. Minusów brak ..

Do przetestowania dostałam również tusz do rzęs. Ucieszyłam się bo tusze uwielbiam testować. 
Ten mnie nie zawiódł. Pogrubia dość mocno. Nie skleja.  Z każdą kolejną warstwą możemy stworzyć efekt sztucznych rzęs ! . A za co go najbardziej lubię ? Za to, że bez problemu się zmywa.  Dla mnie bomba !

Z lewej eyeliner, o kolorze brązowym. Generalnie nie używam kolorowych eyelinerów tylko klasyczną czerń ale postaram się przekonać do brązu. Oczywiście przetestowałam i na powiece utrzymuję się cały dzień. Ładnie zastyga, przypomina mi kreskę, która jest wykonana makijażem permanentnym.
Ta tubka z żółtą zakrętką to baza, która na twarzy wygląda jak podkład ale po roztarciu zupełnie jest bezbarwna. Co za magia :) Ładnie wygładza, i podkład utrzymuję się długo. Jedyne co mi nie pasuje to, że podkreśla mi suche skórki w okolicach nosa. 
I z prawej błyszczyk, który jest bezbarwny ale ma właściwości chłodzące. Lubię taki efekt na ustach takie mrowienie... Ogólnie nie lubię bezbarwnych ust ale dla efektu  mrowienia będę do niego wracać. 

 

  Skoro jesteśmy przy ustach to przetestowania dostałam również krem powiększający  usta. Niestety ten produkt u mnie się nie spisuje :( a szkoda bo która z nas nie chciała by mieć pełniejszych ust. :)

 
 I na ostatnim zdjęciu widzicie cienie, które są delikatnie napigmentowane, oraz osypujące się. Co mnie zawsze drażni. Ale za to kredki są dobrej jakości, długo się utrzymują i ciężko je zmyć. Naprawdę bardzo ciężko. Mowa tutaj również o konturówce do ust :)

 
 
 

Generalnie polubiłam kosmetyki z firmy Prestige, nie dla każdego można dogodzić :)
Na pewno będę do nich jeszcze wracać oraz mam chęć poznania kolejnych produktów. 
Zachęcam do zapoznania się z asortymentem firmy Prestige  http://www.prestigecosmetics.com/
oraz dziękuje za możliwość przetestowania kosmetyków :)








sobota, 2 kwietnia 2016

Pędzle Maestro

            


Jak widzicie na zdjęciu dzisiejszy post poświęcony będzie pędzlom z firmy Maestro. Zainteresowało Was? W takim razie zapraszam do lektury.:)

 Maestro to polska marka, produkująca wysokiej jakości pędzle do makijażu, zabiegów kosmetycznych czy stylizacji paznokci.

 

Dostałam do przetestowania od firmy Maestro te oto 4 pędzle, z których każdy pełni inna funkcję w makijażu. Producent pędzli kosmetycznych Maestro oferuje duży wybór cennych przyrządów niezbędnych przy codziennym makijażu
 
Tuż po otwarciu paczki od razu wywarły na mnie duże wrażenie jakością włosia. Pędzle Maestro wykonane są z włókna syntetycznego lub z wysokiej jakości naturalnego włosia. Są bardzo miłe w dotyku co w pędzlach cenie najbardziej. Eleganckie, dobre jakościowo oraz tanie pędzle, stały się moimi ulubieńcami.



Zacznę od największego pędzla o nr 160, który jest przeznaczony do aplikacji pudru sypkiego oraz prasowanego.

                        


Nakładanie pudru tym pędzlem to czysta przyjemność dla twarzy.. Wykonany jest z włosia syntetycznego. Jego elegancki i drewniany trzonek dodaje mu uroku. Włosie jest bardzo sprężyste, nie zbite. Pędzel również świetnie sprawdza się przy aplikacji bronzera.

Cena 40 zł.


Jeśli chodzi o pędzel o nr 148 przeznaczony jest do nakładania korektora oraz pudru w okolice oczu. Świetnie się sprawdzi również do nakładania rozświetlacza. Lubię w nim to, że nie wchłania tak bardzo aplikowanego przez nas kosmetyku. Łatwo go można także umyć a po wysuszeniu odzyskuje swój pierwotny kształt. Dobrze dopasowuje się do dłoni oraz zapewnia komfort podczas pracy.

Łapcie okazje bo teraz możecie go kupić za niecałe 27 zł :)
 
 


Kolejny pędzelek tym razem do aplikacji cieni o nr 320. Posiada spłaszczoną skuwkę przez co włosie równomiernie rozkłada się podczas aplikacji cieni. Idealnie więc sprawdza się do nakładania cieni na całą powiekę ruchomą. Poprzez jego owalny kształt, oraz przycięcie w odpowiedniej długości sprawia, że cienie idealnie nabierają się na pędzel i się nie osypują.

Cena 15 zł

 

I ostatni już pędzel o nr 322, który ma za zadanie blendować cienie. Świetnie się sprawdza przy Smokey eye. Doskonale współpracuje z cieniami o sypkiej konsystencji. Wykonany z naturalnego włosia. Pędzel zapewnia łatwą, równomierną i precyzyjną aplikację.

Cena 21 zł


Wszystkie te pędzle możecie zakupić na stronie http://maestrobrush.pl/pl/6-pedzle-do-makijazu
Ceny są naprawdę przyzwoite jak na tak dobrą jakość pędzli.